W związku z przystąpieniem do centralizacji podatku od towarów i usług VAT faktury wystawiane na rzecz Gminy Sztabin od dnia 1 stycznia 2017 roku muszą zawierać następujące dane:

Płatnik - Gmina Sztabin, ul. Augustowska 53, 16-310 Sztabin, NIP: 846-159-78-91, Odbiorca - Urząd Gminy Sztabin, ul. Augustowska 53, 16-310 Sztabin.

Gościmy

Odwiedza nas 72 gości oraz 0 użytkowników.

Nazwa wsi nawiązuje do przemysłu hutniczego, jaki rozwijał się tutaj już w XVIII wieku. Pierwsza powstała tutaj huta szkła, założono ją w miejscu zwanym Stara Huta na gruntach między tą wsią a Cisowem. Jest notowana w 1784 roku, działała do 1810 roku. Na jej potrzeby wycinano duże ilości drzew w okolicznych lasach, które nie koniecznie należały do Chreptowiczów.[1]

Kolejny etap rozwoju miejscowości rozpoczął się w 1819 roku, kiedy to hrabia Karol Brzostowski rozpoczął budowę huty szkła. W ciągu kilku lat powstało wiele drewnianych budynków gospodarczych. Pobudowano również domy dla załogi huty. W ciągu kilku lat huta szkła w Hucie stała się jedną z największych tego typu zakładem na terenie Królestwa i zachodniej części Rosji. W połowie lat dwudziestych Brzostowski rozpoczął również budowę huty żelaza, która pracowała na potrzeby Kanału Augustowskiego. Tak opisywał to przedsięwzięcie Słownik Geograficzny: „W 1818 roku hrabia Brzostowski (.....) wystawił (....) piec to wytapiania rudy łącznej wydobywanej z bagien nad Biebrzą, a w roku 1830 nowy wielki piec, którego miechy poruszała machina parowa. Zakład ten produkował rocznie około 4 000 centnarów żelaza (głównie naczyń kuchennych). Istniały także tokarnia, formiernia, zakład stolarski, kotlarnia i kuźnia. Fabryka ta dostarczała odlewów do szluz przy budującym się kanale augustowskim”.[2]

Lata od 1819 do 1854 to złoty czas rozwoju tej miejscowości. Wybudowano nowoczesne domy dla pracowników huty i innych zakładów. Zatrudniano na stałe ponad 50 osób, kilkudziesięciu okolicznych chłopów miało pracę przy przewozach towarów dla fabryk Brzostowskiego. Wielu mieszkańców było sprowadzonymi z Niemiec fachowcami. Uprzemysłowienie powodowało bogacenie się miejscowej ludności. Ten okres z historii miejscowości przedstawia prezentowana niżej mapa z lat trzydziestych XIX wieku. Widać tu całkiem liczne zabudowania wśród lasów. Lasy te głównie w części północnej zostały, w wyniku uprzemysłowienia, wytrzebione. W miejscowych zakładach przemysłowych produkowano wiele nowoczesnych i nowatorskich urządzeń, maszyn rolniczych.[3]

Rozwój miejscowości skończył się wraz ze śmiercią Karola Brzostowskiego w 1854 roku, od tej pory zakłady przemysłowe zaczęły upadać, mieszkańcy wsi zajęli się głównie rolnictwem. Na mocy testamentu Brzostowskiego uwłaszczono tutaj 53 rodziny na 499 morgach ziemi[4], co czyniło Hutę jedną z największych miejscowości w okolicy. Jednak w wyniku upadku przemysłu wiele rodzin wyjechało stąd, tym należy tłumaczyć brak wzrostu liczby mieszkańców po 1854 roku, a nawet spadek. W 1880 roku w tej wsi (Huta sztabińska) notowano 47 domów i 450 mieszkańców. Należała do gminy Sztabin i parafii Krasnybór.[5]

Wieś Huta w 1921 roku liczyła 42 domy i 209 mieszkańców.[6] W latach 1926-1932 przeprowadzono tutaj scalanie gruntów, w archiwum w Suwałkach zachowały się szczegółowe dane na ten temat.[7]

W 1921 roku założono jednoklasową szkołę powszechną z liczbą 50 uczniów.
W następnych latach liczba uczniów wrastała i w 1938 roku osiągnęła liczbę 120 dzieci. Uczyli tutaj: Antoni Szymański, Zofia Assudowska i Stanisława Fronczykówna.[8]


[1] Wiśniewski J, Dzieje osadnictwa...., s. 244.

[2] Słownik Geograficzny...., tom XII, s. 47.

[3] Ryżewski G, Dzieje...., s. 160-161.

[4] Słownik Geograficzny....., tom XII, s. 48.

[5] Tamże, tom III, s. 233.

[6] Skorowidz....., s. 6.

[7] 63/33/0/40 [...]scalenie gruntów wsi Huta Sztabińska gminy Sztabin [korespondencja, opis obszaru scalenia, protokoły, orzeczenia, deklaracje, kwestionariusz szczegółowy, wykaz stanu posiadania, lista właścicieli gruntów]; 1926-1932, hasła indeksu: Huta Sztabińska, opis: poszyt; ; ; ; polski; s.372; ; ;

[8] Jemielity W, Szkoły powszechne...., s. 21.